„POL’AND’ROCK – FESTIWAL, W KTÓRYM SIĘ ZAKOCHAŁAM” (WYWIAD)

0
367

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Karoliną – wrześnianką, która uczestniczyła w roli patrolu medycznego w zakończonym niedawno festiwalu w Kostrzynie nad Odrą.

  • Co Ciebie zmotywowało, by wziąć udział jako wolontariusz w Pol’And’Rock Festiwalu? Byłaś tam już drugi raz. Rok temu w roli pokojowego patrolu, a w tym jako patrol medyczny. Czym różnią się te dwie role?
  • Zainteresowanie festiwalem zaczęło się od mojej siostry Martyny, która była tam wcześniej, m.in. na ostatnim przystanku Woodstock, zanim zmieniła się nazwa imprezy. To ona powiedziała mi o patrolu i zachęcała mnie bym wzięła udział w festiwalu. Przekonała mnie i za to chciałam jej serdecznie podziękować! No i jeszcze to, co zawsze mnie motywuje do pracy – chęć pomagania ludziom! Rolę pokojowego patrolu można porównać do służby informacyjnej, np. żółtych kamizelek podczas koncertu. Pokojowy patrol robi dużo więcej, jest ich też dużo więcej niż medyków. Są tak naprawdę pierwsi na miejscu, kiedy coś się dzieje, wtedy też wzywają nas medyków czy inne służby np. ochronę, kiedy sytuacja wymaga ich interwencji. Pomagają oni też festiwalowiczom, kiedy się zgubią na polu albo zgubią kogoś bliskiego. Wskazują, gdzie należy się udać w razie pomocy specjalistycznej, bez nich nie dalibyśmy rady!
  • Co trzeba zrobić, by uczestniczyć w festiwalu jako wolontariusz?
  • Żeby zostać patrolowcem należy zgłosić się na szkolenie pokojowego patrolu na www.patrol.wosp.org w Szadowie Młyn. Sama przeszłam takie szkolenie, serdecznie polecam! Żeby natomiast być w medycznym patrolu należy posiadać wykształcenie medyczne tzn. tytuł lekarza, pielęgniarki, ratownika medycznego lub posiadać aktualny kurs KPP Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Osoby będące w trakcie studiów medycznych nie mające kursu KPP – nie są przyjmowane.
  • Jak wyglądał Twój dzień podczas festiwalu?
  • Mój dyżur był o różnych porach i trwał około 10 godzin. Na początku przebierałam się w strój fluo, zakładałam stetoskop na szyję i słuchałam co ma mi do przekazania poprzednia zmiana. Następnie zaczynała się praca, praca na punkcie, pomoc osobom, które przyszły samodzielnie na punkt lub przekierowanie ich do szpitala. Weryfikacja zgłoszeń w terenie. Wiadomo, że przez 10h trzeba również coś zjeść, napić się czy chwilę odpocząć.
  • Pracujesz także kao opieka medyczna podczas meczów piłkarskich. Powiedz, która praca jest spokojniejsza? Ta na boisku czy ta na festiwalu? Czy możesz opowiedzieć czytelnikom o szczegółach interwencji medycznych? Najbardziej drastyczna lub zabawna sytuacja podczas pracy jako patrol medyczny?
  • Oj zdecydowanie praca podczas zawodów piłkarskich jest o wiele spokojniejsza. Obowiązuje nas tajemnica zawodowa, dlatego na temat interwencji medycznych podczas festiwalu nie mogę udzielać żadnych informacji…
  • Ok rozumiem… Co sprawia, że festiwal od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem i tysiące ludzi chce w nim uczestniczyć?
  • Myślę, że chodzi o muzykę. Mało który festiwal gości na 4 różnych scenach tylu wybitnych artystów. Każdy może znaleźć coś dla siebie w kwestii gatunku muzyki. Po drugie – ludzie. Sama chętnie wracam, żeby znowu spotkać ludzi, których poznałam, a na co dzień mieszkają na tyle daleko, że nie mamy możliwości spotkania się wcześniej niż na festiwalu. Po trzecie – bezpieczeństwo.
  • Rozwiń proszę właśnie temat bezpieczeństwa na festiwalu… W mediach nieraz pojawiają się różne informacje na ten temat…
  • Pol’and’rock jest uważany za najbardziej niebezpieczny festiwal świata. Ja mimo wszystko uważam, że mamy najlepszą ochronę na najpiękniejszym festiwalu świata. Wszyscy wiedzą, że na pol’and’rock’u są narkotyki. Można powiedzieć jak wszędzie teraz na imprezach. Organizatorzy pol’and’rock’u nie zaprzeczają, potwierdzają i próbują z tym walczyć. W jaki sposób? Jeżeli tylko dostajemy informację, że gdzieś na polu w którymś namiocie są przechowywane narkotyki albo ktoś proponuje patrolowcom narkotyki i mówi im, gdzie i od kogo można je zakupić, patrolowcy zgłaszają to wyżej i w takim wypadku zajmują się już tym odpowiednie służby. Jeżeli zdarza się, że jakiś pacjent jest pod wpływem narkotyków – również się to zglasza odpowiednim służbom. Tak samo, jeżeli ktoś pali marihuanę i widzi to np. ochrona ma ona prawo do zarekwirowania towaru i przekazania go policji, która również jest obecna na festiwalu.
  • Oprócz tego, że pełniłaś rolę patrolu medycznego mogłaś przy okazji zobaczyć festiwal od kuchni.. Udało się Tobie porozmawiać lub zrobić zdjęcie z Jurkiem Owsiakiem albo z gwiazdami muzyki występującymi na festiwalu? Na który koncert najbardziej czekałaś, a który utkwił Tobie najbardziej w pamięci?
  • Poznałam Jurka Owsiaka już na szkoleniu w Szadowie, natomiast na festiwalu przybił mi piątkę na Dużej Scenie podczas zakończenia. Rozmawiałam np. z Majką Jeżowską, mam nawet z nią zdjęcie! To na jej koncert czekałam najbardziej i on utkwił mi najbardziej w pamięci, kiedy zobaczyłam pogo na koncercie Majki Jeżowskiej podczas utworu „A ja wolę moją mamę”. Czekałam również na koncert Agnieszki Chylińskiej, ale podczas jej koncertu byłam tylko chwilę pod sceną, w drodze na wsparcie podczas końcowych koncertów.
  • Byłaś rok temu na festiwalu jako pokojowy patrol, w tym roku jako medyczny patrol… Czy za rok również się wybierasz? Jeśli tak to w jakiej roli?
  • Oczywiście, że się wybieram! Nie mogę się już doczekać! Zostaje w medycznym patrolu. To moje powołanie. Kocham tę robotę!
  • Ok chciałabyś coś jeszcze dodać na zakończenie?
  • Korzystając z okazji tak wielkiego zasięgu dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za Pol’and’rock 2019! Polecam, zapraszam, do zobaczenia za rok!
  • Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiał: Piotr Jędraszak

Zdjęcia, video: Archiwum prywatne