#ZAADOPTUJ PSA ZE SCHRONISKA #13FAFOŁ

0
52

Dzięki współpracy ze stowarzyszeniem Psi-Jaciel, co tydzień na naszym portalu będzie można przeczytać i zobaczyć jednego psa z wrzesińskiego schroniska, który czeka na adopcję. Dziś bohaterem naszego odcinka jest: Fafoł.

Fafoł zamieszkał w schronisku w listopadzie 2015 roku. Nie wyglądał wówczas najlepiej. Zapadnięte boki, charakterystyczne opuszczone dolne powieki wypełnione łzami. Rezygnacja, to słowo cisnęło się nam na usta, gdy patrzeliśmy na nowego przybysza. Całe ciało Fafoła, każde jego spojrzenie i ruch, pokazywały jak bardzo człowiek zawiódł. Wiedzieliśmy, że w pierwszej kolejności musimy wyleczyć zranioną psychikę tego pięknego psiaka.

Sandra nie czekała ani chwili. Poświęcała mu tyle czasu, ile to było tylko możliwe. Zachęcała do wspólnych zabaw na wybiegu, wspólnych spacerów. Krok po kroczku przywracała mu wiarę w człowieka. Fafołek dał się poznać jako wspaniały, silny, ale łagodny, skory do zabaw pies.

W końcu nadeszła wiosna 2016 roku. Schronisko odwiedzili Artur z Dianką. Stanęli przed kojcem Fafoła i już zostali. Fafoł rozkochał ich w sobie od pierwszego wejrzenia. Niestety Artur i Diana nie mogą adoptować Fafoła, jednak każdą wolną chwilę Artur poświęca swojemu ulubieńcowi. Dzięki temu, gdy sięgamy pamięcią wstecz, nie możemy uwierzyć w przemianę Fafoła.


Fafoł ma teraz wspaniałą sylwetkę, bardzo przypominającą rasę tosa inu. Krótka, lśniąca sierść i charakterystyczne długie fafle, wyraźnie wyróżniają go na tle innych psiaków. Opieka Artura i wielka przyjaźń między nimi sprawiły, że dzisiaj Fafoł to piękny, zadbany pies. Co więcej, uwielbia zabawy z piłką i nie tylko. Ma w sobie mnóstwo energii i siły. Kocha ludzi i bliski z nimi kontakt. Uwielbia też kąpiele i nie przeszkadzają mu wszelkie zabiegi kosmetyczne. Nadal jednak trudno znosi rozstania ze swoim opiekunem i bardzo niechętnie wraca do swojego kojca.
Kontakt w sprawie adopcji: Artur (tel. 797 626 940), Diana (tel. 690 888 707)