PÓŁ KILO MARIHUANY W RĘKACH POLICJI

0
100

Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Kołaczkowie zatrzymali mężczyznę, który posiadał ponad 500 gramów marihuany oraz ponad 19 gramów amfetaminy. Według obowiązujących przepisów 27-latkowi grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

11 grudnia br. o godzinie 12:40 policjanci z Posterunku Policji w Kołaczkowie postanowili zatrzymać do kontroli kierującego Peugeotem 106. Doszło do tego w jednej z miejscowości na terenie gminy Kołaczkowo. Podczas weryfikacji okazało się, że 27-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

W związku z tym popełniając wykroczenie został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Dużym zaskoczeniem u policjantów był fakt, że mieszkaniec gminy Kołaczkowo był strasznie zdenerwowany i szybko chciał podpisać nałożony mandat.

Wyczuleni mundurowi na takie zachowanie oraz zebrane informacje o wcześniejszych konfliktach z prawem postanowili sprawdzić również samochód pod kątem ujawnienia przyczyny tak nienaturalnego zachowania. Kolejnym krokiem było sprawdzenie garażu mężczyzny a był on bardzo blisko od miejsca przeprowadzonej kontroli.

I właśnie tam policjanci z Kołaczkowa znaleźli woreczek strunowy z suszem roślinnym o wadze ponad 1 grama. I tak idąc dalej, w przeprowadzonym przeszukaniu w miejscu zamieszkania 27-latka w ręce funkcjonariuszy wpadło ponad 500 gramów marihuany oraz ponad 19 gramów amfetaminy.

Mieszkaniec gminy Kołaczkowo został zatrzymany w policyjnym areszcie. Następnie doprowadzono 27-latka do Prokuratora Rejonowego we Wrześni, gdzie został postawiony mu zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych. Na tą chwilę 27-latek otrzymał policyjny dozór oraz zabezpieczenie majątkowe na kwotę 10 tysięcy złotych. Mężczyźnie grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło, zdjęcia: KPP we Wrześni